Masło klarowane - unikaj!

Masło klarowane a smażenie: czy to na pewno dobry wybór?

Czy warto smażyć na maśle klarowanym? Zdecydowanie nie. Chociaż uchodzi za „zdrowszą” wersję masła, to w rzeczywistości może wyrządzić więcej szkody niż pożytku. W tym artykule rozwiewam mit o tym, że to najlepszy tłuszcz do smażenia i pokazuję, dlaczego masło klarowane to słaby pomysł.


Dlaczego masło klarowane jest modne?

Wiele osób uważa, że skoro jest naturalne, to musi być zdrowe. Do tego dochodzi wysoka temperatura dymienia (nawet 250°C), co sprawia, że świetnie nadaje się do smażenia – przynajmniej teoretycznie. W praktyce sprawa wygląda inaczej.


Masło klarowane = nasycone kwasy tłuszczowe

Masło klarowane to niemal wyłącznie SFA (nasycone kwasy tłuszczowe). Owszem, są stabilne w wysokiej temperaturze, ale:

  • nie są pożądane w diecie na dłuższą metę,
  • nadmiar SFA zwiększa ryzyko chorób sercowo-naczyniowych,
  • WHO i EFSA zalecają ograniczenie spożycia nasyconych tłuszczów do <10% energii dziennie.

Więc nawet jeśli technicznie się nie pali, to i tak jego wpływ metaboliczny budzi spore wątpliwości.


Utleniony cholesterol – cichy zabójca

W masłe klarowanym znajduje się cholesterol, który w wysokiej temperaturze ulega utlenieniu. To właśnie ten utleniony cholesterol:

  • uszkadza komórki ścian naczyń krwionośnych,
  • zwiększa ryzyko miażdżycy i chorób serca,
  • może nasilać rozwój choroby Alzheimera.

Badania pokazują, że utlenione formy cholesterolu działają prozapalnie i prooksydacyjnie. W modelach zwierzęcych (np. króliki) zwiększały uszkodzenia aorty i przyspieszały procesy miażdżycowe.


Smażenie na maśle klarowanym to błąd

Choć masło klarowane nie zawiera błonników mlecznych (będących powodem dymienia), to nie czyni go automatycznie zdrowym. Dlaczego?

  • wysokie temperatury powodują utlenianie cholesterolu,
  • nasycone tłuszcze w diecie nie są wskazane na co dzień,
  • jego prozapalne działanie może działać cicho, ale konsekwentnie.

Co zamiast masła klarowanego?

Jeśli chcesz smażyć bezpieczniej:

  • Oliwa z oliwek extra virgin – zawiera polifenole i dobrze znosi umiarkowane temperatury.

Pamiętaj: nie musisz smażyć na tłuszczu, który przetrwa 300 stopni. Masz kuchenkę, nie palnik przemysłowy.


Podsumowanie

  • Masło klarowane nie jest „superfoodem”, za który często się je uważa.
  • Zawiera nasycone tłuszcze i cholesterol, który po obórbce termicznej staje się toksyczny.
  • Utleniony cholesterol może być bardziej niebezpieczny niż sam wysoki LDL.
  • Lepszym wyborem będzie oliwa EV.

Linki do źródeł:

Sprawdź też pozostałe wpisy

Zobacz wszystkie
Opinie dietetyk kliniczny – co pacjenci mówią o współpracy z Kubą

Opinie dietetyk kliniczny – co pacjenci mówią o współpracy?

Jeśli szukasz opinii o dietetyku klinicznym, które nie są wyssane z palca, tylko pochodzą od prawdziwych pacjentów – to jesteś w dobrym miejscu. Poniżej…

probiotyki dlaczego nie działają – bakterie jelitowe i suplement probiotyczny

Probiotyki – dlaczego często nie działają?

Probiotyki są jednymi z najczęściej kupowanych suplementów diety na świecie. Szacuje się, że…

badania krwi raz w roku – podstawowe badania profilaktyczne

Jakie badania krwi warto zrobić raz w roku? Lista podstawowych badań profilaktycznych

Jakie badania krwi warto zrobić raz w roku? Regularne badania krwi pozwalają wcześnie…

problemy jelitowe u sportowców podczas intensywnego treningu

Problemy jelitowe u sportowców – jak często występują?

Problemy jelitowe u sportowców – jak często występują? Problemy jelitowe u sportowców są…

Skończ z wymówkami

Zrób pierwszy krok już dziś